Nasze doświadczenia

Pozwól, że przedstawię Ci garść wiadomości dotyczących moich własnych spostrzeżeń dotyczących stosowania produktów DXN, jak również opinii, doświadczeń i entuzjastycznych, czasem aż nieprawdopodobnych sprawozdań moich bliskich i znajomych. Wiele z nich wydaje się zmyślona, ale sama się przekonałam, że nie ma w nich przesady.

Najbardziej niesamowita dla mnie była moja historia ze stawami. Od jakiegoś czasu zaczęłam mieć poważne problemy ze stawami biodrowymi. Dawniej też bywało, że jesienią albo na wiosnę pokręcił mnie trochę „reumatyzm”. Ale to, co w tym roku mnie złapało to już nie były żarty. Po prostu chodziłam jak 80-letnia staruszka i choć bardzo się starałam, nie zdołałam wejść na najmniejszą nawet górkę. Płakać mi się chciało i z bólu i z bezsilności. Środków przeciwzapalnych nie chciałam brać, mając w pamięci poprzednią kurację, po której pół roku leczyłam zmaltretowany żołądek. Szukałam innych metod. Zaczęłam od brania dużych dawek witaminy C (a właściwie kwasu askorbinowego). Nawet była poprawa, ale stałe wzdęcia i dyskomfort trawienny jednak mnie powoli zniechęciły.

ganoderma keskenyWtedy pierwszy raz posłyszałam o ganodermie i jej właściwościach oczyszczania organizmu. Ponieważ wiedziałam, że powodem bólu nie były zmiany fizyczne stawów, zabrałam się za to oczyszczanie. Właśnie zaczęłam brać zamówione w Internecie kapsułki, kiedy na mojej drodze pojawiła się firma DXN. Kolejne kupiłam już u nich, ponieważ zawierały 100% ganodermy RG. Nawet nie zauważyłam, jak moje problemy po prostu zniknęły. Wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie, nawet sama się zastanawiałam, czy to możliwe, ale w końcu nic innego nie stosowałam, więc już nie mam wątpliwości, że to oczyszczenie organizmu i Szentgyörgyhegydalsze właściwości ganodermy uwolniły mnie od tej katorgi. Od tego czasu wdrapałam się na kilka górek w okolicy, z czego jestem bardzo dumna.

Moja siostra, z którą razem zaczęłyśmy współpracę z DXN używając jednocześnie ich produktów też zauważyła zmiany: „Uwielbiam kawę. Wcześniej piłam kawę mieloną zalewaną wrzątkiem, ale po każdej szklance miałam zgagę i problemy z żołądkiem i jelitami. Po kawie rozpuszczalnej było jeszcze gorzej. Początkowo nieufnie spróbowałam kawy ze śmietanką roślinną i ganodermą. Żadnych sensacji! Delikatna, aksamitna i smaczna. Piję ją teraz zamiennie z czarną kawą z ganodermą.

Lions-ManeZdarza mi się czasami, że po jakiejś potrawie problemy gastryczne dają o sobie znać. Zaczęłam stosować Lwią grzywę. Rewelacja! Po paru minutach wszystko wraca do normy.”

Pasta do zębów Ganozhi – używamy już tylko tej. Naturalna, bez sztucznych dodatków i fluoru, o delikatnym, lekko miętowym smaku. Odkąd zaczęłyśmy myć nią zęby, skończyły się stany zapalne dziąseł. Posmarowana wieczorem ranka czy afta znika do rana. Tę pastę stosowałyśmy również po ukąszeniu owadów. Przy bólu głowy spowodowanej zapaleniem zatok wystarczy posmarować skronie. Wielka ulga! Nastoletniemu chłopakowi łagodziła wypryski na twarzy. Jest bardzo wydajna.

Używając mydła z ganodermą od razu zauważa się, że wyraźnie wygładza i zmiękcza naskórek. Sprawdza się przy wrażliwych, skłonnych do egzemy dłoniach, ale ma również inne, mniej typowe zastosowania. Mąż mojej znajomej zaczął je używać do golenia. Mając bardzo wrażliwą skórę ciągle miał podrażnioną twarz. Stosując mydełko problemy zniknęły.

legs-149877_960_720Sama wypróbowałam tę metodę do golenia okolic bikini. Zawsze był to dla mnie koszmar. Odrastające włoski już na drugi dzień powodowały powstawanie czerwonych krostek. Po prostu nici z plażowania. Nie miałam nic do stracenia. Najpierw dokładnie umyłam skórę naszym mydełkiem, spłukałam. Potem zrobiłam z niego piankę – nie pieni się zbyt obficie, ale zawsze można coś uzyskać – i goliłam. Na koniec spłukiwałam i jeszcze raz mydliłam bez zbyt dokładnego spłukiwania. Miałam małą nadzieję, ale krostki nie wyszły! Dla pewności 2 razy dziennie dokładnie mydliłam ogoloną powierzchnię – nie wróciły! Po stawach to mój największy sukces!

Znajoma, która kupiła kawę dla swojej mamy z radością poinformowała mnie, że jej mamie uregulowało się ciśnienie, bardzo mnie to zaskoczyło, bo jest to osoba sceptyczna i nie wierzy w takie „cuda”. Słyszałam to również od innych znajomych, ale że nie mam z tym problemu, nie mogłam sprawdzić.

Siostra miała zawsze straszne problemy ze snem. Budziła się zawsze po kilka razy, a rano była jak zombi. Ja śpię jak kamień, nawet trudno mi było sobie wyobrazić jak to można wytrzymać, bo pamiętam nieprzespane noce, gdy moje dzieci były małe. Niedawno ze zdziwieniem stwierdziła, że przesypia całą noc! To naprawdę duża sprawa!

Jane YauBędąc na wykładzie znanej ganoterapeutki Jane Yau jedna z uczestniczek opowiadała, że nieoczekiwanie, przy okazji brania lwiej grzywy na inną przypadłość poprawił jej się słuch na tyle, że lekarz zrezygnował z przepisania aparatu słuchowego… To musimy przetestować.

Stale doświadczam i dowiaduję się o nowych właściwościach naszych produktów. Zapisuję je i lista staje się coraz dłuższa, uwolniłam się już od wielu przypadłości, czasem inni mi to mówią, bo sama nie zauważam. Moje życie stało się łatwiejsze i przyjemniejsze! A jeszcze tyle doświadczeń przede mną!