Tajemnicza energia

Bardzo lubię spotkania grupowe. I lubię się uczyć. Brałam udział w niezliczonej ilości
szkoleń, warsztatów rozwoju osobistego, gdzie zdobyłam nie tylko wiedzę, poznałam nowych ludzi, ale zawsze czułam jakiś niechwytny, podniosły nastój. Długo nie mogłam uchwycić, o co tu chodzi. W koshadow-5373_960_720ńcu stwierdziłam, że to musi być jakaś energia grupowa, którą tworzą ludzie zorientowani w tym samym kierunku. Może „bandy” z lat dziecinnych i
późniejsze grupy przyjaciół powstały na tej właśnie zasadzie. Rozumieliśmy się bez słów i dawaliśmy sobie nawzajem jakąś tajemniczą moc.

Obecna grupa jest mi szczególnie miła. Weszłam do niej częściowo pod wpływem SysTeam21_Hétvégi_Szeminárium_16_01_30_31-104emocji, a po części na podstawie świadomej decyzji. Szczególne powiązania tworzą wyjątkową atmosferę. Nigdy bym nie pomyślała, że znajdę się kiedyś w takim network marketingu, w którym nie będzie wątpliwości, że to jest dobra decyzja i w którym niezależnie od wszystkiego będę się dobrze czuła. Jak niemal wszyscy, tak i ja miałam już nieudane ”przygody” z takim czy innym biznesem MLM, dlatego nie myślałam o takiej pracy.

Teraz już się śmiejemy ze słów jednej z członkiń grupy, która była nauczycielką angielskiego naszego lidera. Powiedziała mu, że nie rozumie, dlaczego taki inteligentny i normalny facet zajmuje się biznesem MLM. Teraz również ona jest liderem z międzynarodową siecią partnerów. Zrewidowałam swoje uprzedzenia. Patrzę na tę pracę z innego punktu widzenia. Te rozważania naszły mnie po wspaniałym weekendzie, podczas którego uczyliśmy się, wypoczywaliśmy i bawiliśmy i jak to w grupie – naładowaliśmy energią swoje baterie.

szemináriumjáték

Ja już nie szukam niczego innego. Tutaj czuję się dobrze!